Czwarty sezon „Sherlocka” wraca po „Upiornej pannie młodej” do formuły znanej z wcześniejszych odsłon i składa się z trzech półtoragodzinnych filmów. Narodziny dziecka Watsonów wpływają na życie Johna i Sherlocka, a twórcze wykorzystanie opowiadań Arthura Conan Doyle’a prowadzi do nowych tajemnic dotyczących przeszłości Mary i rodziny Holmesów.
Po przekombinowanym i kontrowersyjnym odcinku specjalnym, czyli filmie „Upiorna panna młoda”, odświeżona opowieść o Sherlocku Holmesie wraca na tory znane z poprzednich sezonów. Czwartą odsłonę serii tworzą trzy półtoragodzinne filmy. Tym razem zaczynamy od kwestii prywatnych – tego, jak życie detektywa zmieni się, gdy jego serdeczny druh John Watson zostanie tatusiem, a sam Sherlock – ojcem chrzestnym. Wśród twórczo przetworzonych wątków z oryginalnych opowiadań Conan Doyle’a znajdują się m.in. te z opowiadań „Sześć popiersi Napoleona” oraz „Umierający detektyw”. Jednak przede wszystkim dowiadujemy się nowych rzeczy na temat przeszłości żony Watsona – byłej specagentki Mary – oraz poznajemy kolejną tajemnicę łączącą Mycrofta i Sherlocka. Twórcy serialu zapowiadają jeszcze jedną, piątą serię (prawdopodobnie ostatnią), nie ujawnili jednak jeszcze, kiedy miałaby zostać wyprodukowana. © ℗