ReżyseriaBabak Najafi
WystępująGerard Butler, Aaron Eckhart
Rok produkcji2016

„Londyn w ogniu” zaczyna się jak sprawny film akcji klasy B, lecz przez absurdalnie wszechmocnych terrorystów szybko osuwa się w niezamierzoną groteskę.

Przez spory kawałek luźna kontynuacja umiarkowanego przeboju sprzed trzech lat („Olimp w ogniu”) jest pierwszorzędnym filmem klasy B. Potem jest gorzej, bo prosta rozrywka zamienia się w prostacką. Demoniczni terroryści paraliżujący Londyn i zabijający masę ważnych person są bowiem tak wszechmocni i cwani, że wpadamy w groteskę, a nie ma nic gorszego od filmu akcji zamieniającego się nieintencjonalnie w parodię gatunku. Gerard Butler ponownie jest heroicznym ochroniarzem pilnującym prezydenta USA, tym razem ściganego przez fanatyków, którzy chcą obciąć mu głowę live w Internecie. Aaron Eckhart powtarza rolę prezydenta, a Morgan Freeman – wiceprezydenta. Po tym ostatnim widać, że się wyraźnie męczy. Inna sprawa, że nikt tu niczego poza banałami do zagrania nie ma. Co nie byłoby straszne, bo akcyjniaki rządzą się swoimi prawami. Jest jednak straszne, bo straszna jest tego wszystkiego głupota. © ℗

← PoprzedniaNastępna →