Kolejna ekranizacja klasycznej francuskiej powieści awanturniczo-romansowej o pięknej szlachciance wydanej wbrew swej woli za bogatego, kulawego i szpetnego hrabiego — libertyna oskarżanego o praktykowanie alchemii, lecz mającego dobre serce. Tę kostiumową bajkę w stylu Dumasa skrzyżowanego z Wiktorem Hugo ogląda się nieźle, jednak przyjemność mocno psuje ekstremalne natężenie antykościelnej propagandy. Film odchodzi też od pierwowzoru: dziesięcioletnią różnicę wieku między bohaterami powiększono czterokrotnie.
Klasyka francuskiej powieści awanturniczo-romansowej przeniesiona na ekran raz jeszcze. Najnowsza ekranizacja historii o pięknej szlachciance wydanej wbrew swej woli za mąż za starszego mężczyznę – hrabiego Geoffreya de Peyraca. W książce parę dzieli różnica 10 lat, w filmie to cztery razy więcej. Bogaty, kulawy i szpetny Geoffrey jest człowiekiem bardzo bogatym, oskarżanym o praktykowanie alchemii, wierzącym w naukę oraz libertynem. Ma jednak dobre serce, więc piękna Angelika, która z początku go nienawidzi, wreszcie się w nim zakochuje. Tę kostiumową bajkę w stylu Dumasa skrzyżowanego z Wiktorem Hugo ogląda się nieźle, ale przyjemność mocno psuje ekstremalne wręcz natężenie propagandy antykościelnej.