ReżyseriaRadford Sechrist
WystępująKaren Fukuhara, Sydney Mikayla, Deon Cole, Coy Stewart
Rok produkcji2020

Postapokaliptyczny serial animowany zachwyca Piotra Goćka bezczelnością i wyobraźnią: Kipo, szukając drogi do podziemnego domu, przemierza świat pełen przedziwnych zmutowanych zwierząt wraz z równie osobliwą grupą przyjaciół. Recenzent chwali absurd, dziwaczne przygody i humor produkcji, choć krytykuje uznany przez siebie za wciśnięty na siłę i nieodpowiedni dla młodej widowni wątek gejowski.

Nowy animowany serial Netflixa zachwyca bezczelnością i wyobraźnią. Rzecz dzieje się w postapokaliptycznej przyszłości, kiedy to ludzie żyją w podziemnych miastach, Ziemią zaś władają przedziwne zmutowane bestie. Żaby w krawatach, węże grające rock and rolla, koty, które zamieniły się w drwali, wilki obserwujące gwiazdy i gromadzące wiedzę naukową. Wszyscy lękają się zaś gigantycznych zmutowanych psów, żółwi oraz… królików. Kipo to nastolatka poszukująca drogi do domu, w czym pomagają jej wychowana wśród wilków dziewczyna, luzacki chłopak z walkmanem, jego dziwaczny kumpel, larwa, oraz sześcionoga i czterooka świnka. Brzmi to jak kompletny odjazd i takie właśnie jest – absurdalne, pełne dziwacznych przygód i bardzo zabawne. Niestety, zabawę psuje trochę wciśnięty na siłę do fabuły wątek gejowski. Wyjątkowo nieodpowiedni, bo bohaterka ma 12 lat i – jak mniemam – typowi widzowie tej serii tyle samo. © ℗ film animowany

← PoprzedniaNastępna →