Nagła śmierć głównego inwestora otwiera drugi sezon i zmusza twórców systemu kompresji plików Pied Piper do szukania nowego finansowania. W tle pojawia się barwna galeria nowych postaci - ekscentryczny miliarder, niebieskowłosa programistka i osobliwy prawnik - które szybko zdobywają sympatię widzów. Ekipa musi też bronić praw do własności intelektualnej przed gigantem Hooli i konkurencją czyhającą na jej pomysły. To jedna z lepszych komedii napisanych dla telewizji w ostatniej dekadzie.
Gwałtowny zwrot w pierwszym odcinku jest paliwem dla pierwszej połowy drugiego sezonu komediowej serii HBO „Dolina Krzemowa”. Nagła śmierć Petera Gregory’ego, głównego inwestora, stawia twórców rewolucyjnego systemu kompresji plików przed zadaniem znalezienia nowego źródła finansowania. Na scenie pojawiają się nowe postacie drugoplanowe, z których najszybciej sympatię widzów zdobędą bez wątpienia kompletnie walnięty miliarder, niebieskowłosa programistka oraz wyjątkowo ekscentryczny prawnik. Ekipa pracująca nad Pied Piperem będzie wreszcie musiała stoczyć bój o prawa do własności intelektualnej z internetowym gigantem Hooli oraz konkurencją, która próbuje podkraść najlepsze pomysły. Trzeci sezon „Doliny Krzemowej” jest właśnie emitowany przez HBO, czwarty już zamówiono. Nie dziwota, to jedna z lepszych komedii napisanych w ostatniej dekadzie dla telewizji.