ReżyseriaBrian Kirk
WystępująDouglas Booth, Vanessa Kirby, Gillian Anderson, Ray Winstone, David Suchet
Rok produkcji2011

Trzyczęściowa adaptacja powieści Dickensa przesuwa punkt ciężkości z perspektywy Pipa na wydarzenia w rezydencji Satis, gdzie panna Havisham wychowuje Estellę. Mocnymi stronami są nieoczywista obsada, role Gillian Anderson i Raya Winstone’a oraz umiejętne połączenie plebejskości i wrażliwości w kreacjach Douglasa Bootha i Vanessy Kirby. Scenariusz Sarah Phelps sprawnie kondensuje rozległą powieść w dwuipółgodzinną opowieść bez utraty jej ducha.

BBC raz jeszcze ekranizuje wielką powieść Dicken- sa i jeszcze raz czyni to w sposób godny uwagi, poczynając od zaskakują- cych wyborów w obsadzie. Szaloną pannę Havisham gra Gillian Anderson, która od kilku lat konsekwent- nie udowadnia, że jest prawdziwą aktorką, a nie tylko sympatyczną agentką Scully z serialu „Z archiwum X”. Zbiegłym skazańcem Magwitchem tym razem został Ray Winstone, który jak zwykle świetnie wypada w rolach rozgoryczonych i wściekłych na cały świat Brytoli z marginesu. No i jest wreszcie para początkujących aktorów wcielających się w Pipa i Estellę. Zarówno Douglas Booth, jak i Vanessa Kirby zgrabnie połączyli nakreślone przez pióro Dickensa plebejskość oraz wrażliwość. Dla równowagi rolę sztywnego adwokata Jaggersa gra weteran David Suchet. Zwykle ekranizacje „Wielkich nadziei” opowiadają nam tę historię z punktu widzenia Pipa, w wersji Briana Kirka nie ma natomiast wątpli- wości, że najważniejsze dla całego dramatu jest to, co się działo i dzieje w rezydencji Satis, gdzie panna Havisham wychowywała Estellę. Miniserial BBC zdobył cztery nagrody Emmy i trzy telewizyjne nagrody BAFTA, wszystkie zupełnie zasłużenie. Zabrakło mi wśród nich laurów dla scenarzystki Sarah Phelps – to naprawdę duża sztuka skondenso- wać powieść Dickensa w dwóch godzinach i 30 minutach telewizyjnej opowieści oraz zrobić to tak, że nawet zapamiętali fani powieści (do nich się zaliczam) nie czują się rozczarowani. •

← PoprzedniaNastępna →