Dwuczęściowy dokument z czułością i humorem opowiada o niezwykłej karierze Mela Brooksa oraz jego najważniejszych relacjach z Anne Bancroft i Carlem Reinerem.
Urodził się podczas wielkiej depresji. Do show-biznesu trafił jako 14-latek. Podczas drugiej wojny światowej zdążył jeszcze jako amerykański żołnierz rozminowywać Francję. Wiele lat terminował w telewizji. Ale marzył o jednym: pisać filmy. Udzielił wielu wywiadów o swym życiu – większość z nich to całkowita fikcja. Jaka więc jest prawda? Tego dojść próbuje Judd Apatow, mistrz współczesnej komedii, sięgając po archiwalne materiały, nagrywając komików, dla których twórca „Kosmicznych jaj” był inspiracją, ale przede wszystkim rozmawiając z 99-letnim bohaterem dwuczęściowego dokumentu.
Zwłaszcza pierwsza część jest intrygująca. Szczegóły kariery w TV, małżeństwo z Anne Bancroft („Wyglądał jak mój ojciec, zachowywał się jak moja matka – jakże mogłam się nie zakochać” – kpi znakomita aktorka); zapomniana, a kultowa niegdyś postać „Człowieka, Który Żył 2000 lat”, wreszcie kulisy powstawania debiutu, czyli „Producentów”. Brooks przez pierwszą połowę życia nieustannie balansował na cienkiej granicy dzielącej umiarkowany sukces (ale nie taki, o jakim marzył) i całkowite odrzucenie. Gdy Bancroft poślubiała go w roku 1964, usłyszała od znajomego: „Co ty robisz? Przecież on jest skończony!”.
Wczęści drugiej kariera nabiera rozpędu – to niesamowite, ale właściwie niemal cała reputacja Brooksa zbudowana została w ciągu kilku zaledwie lat (1974–1977), gdy obwołany został nowym królem komedii za sprawą filmów „Płonące siodła”, „Młody Frankenstein”, „Nieme kino” i „Lęk wysokości”. Z późniejszych przedsięwzięć równie udane okazały się jedynie „Kosmiczne jaja” (1987) oraz „Robin Hood: faceci w rajtuzach” (1993). Przypomniano dorobek wytwórni Brooksfilms, dzięki której powstały ważne filmy innych reżyserów: „Człowiek słoń” Davida Lyncha czy „Mucha” Davida Cronenberga. Brooks nigdy nie był ulubieńcem krytyków, którzy mieli mu za złe wulgarny humor i nadmierną miłość do slapsticku. Prawda jednak jest taka, że poszerzył granice tego, co można na serio powiedzieć w formie teoretycznie niemądrej komedii. Poza wszystkim film Apatowa jest opowieścią o dwóch najważniejszych relacjach Brooksa: z ukochaną żoną Anne Bancroft oraz z najlepszym przyjacielem, Carlem Reinerem.